close
Neapol (Napoli) – tętniący życiem

Neapol (Napoli) – tętniący życiem

Neapol - Castel Nuovo

Jeden dzień w Neapolu wystarczy, żeby poznać jego codzienny rytm i urok.O Neapolu krąży wiele stereotypów – żeby nie jeździć po mieście samochodem, nie zapuszczać się wieczorem na Piazza Garibaldi i uważać na scippatori, złodziei, którzy, poruszając się na skuterach, wyrywają przechodniom torby. I może jest w tym wiele prawdy, ale Neapol to także miasto radosne, tętniące życiem i oferujące masę ciekawych miejsc i atrakcji. Ja w Neapolu spędziłam cały dzień i nic złego mnie nie spotkało, a zostały niezapomniane wspomnienia z tego gwarnego miasta.
Po wyjściu z dworca kolejowego przy Piazza Garibaldi udaliśmy się główną ulicą Corso Novara do centrum miasta. Już po kilku minutach trafiliśmy na kawiarnię, gdzie panował spory ruch, elegancko ubrani mieszkańcy w drodze do pracy pili przepyszną kawę, do której podawana jest szklanka zimnej wody i toczyli poranne dyskusje. Nikt nie spieszył się do pracy, każdy był odprężony i zadowolony z życia.
Po skosztowaniu mocnego espresso ruszyliśmy na podbój miasta.
Pierwsze skojarzenie po przejściu główną handlową ulicą było takie, że tam chyba jednak mało kto pracuje i zapewne większość żyje z lewych mafijnych interesów;), bo ulice były pełne mieszkańców spacerujących, kupujących i rozmawiających na każdym kroku, a był to zwykły dzień w tygodniu.

Pierwszym ważnym miejscem do którego trafiliśmy była to Castel Nuovo, czyli Nowy Zamek, zwany inaczej andegaweńskim. Zamek góruje nad całą dzielnicą centralną miasta i jest głównym symbolem architektonicznym miasta.
Przed wstąpieniem na tron Karola Andegaweńskiego, księcia francuskiego w 1266, stolicą Królestwa Neapolu było Palermo (na Sycylii). W Neapolu znajdowała się królewska rezydencja – Castel Capuano. Kiedy Karol rozkazał przeniesienie stolicy z Palermo do Neapolu, rozkazał również wybudować nowy zamek, który pomieściłby dwór i znajdował się blisko morza.
Prace rozpoczęły się w 1279, a zakończyły trzy lata później. Nad ich przebiegiem czuwali francuscy architekci. Przez nieszpory sycylijskie, zamek pozostał niezamieszkany aż do roku 1285 – wtedy Karol I Andegaweński zmarł i zastąpił go na tronie jego syn – Karol II Kulawy. Castel Nuovo stał się wkrótce rdzeniem historycznego centrum miasta i świadkiem wszystkich ważnych wydarzeń (np. 13 grudnia 1294 papież Celestyn V zrzekł się swoich tytułów w hallu zamku, a jedenaście dni później Bonifacy VIII został wybrany przez kolegium kardynalskie na kolejnego papieża i natychmiast został wysłany do Rzymu, aby wyrwać się spod zwierzchności Andegawenów).

Podczas rządów króla Roberta I Mądrego (który objął tron w 1309) zamek został rozbudowany i upiększony, przez co stał się również centrum sztuk. W 1347 Castel Nuovo został oblężony przez armię Ludwika I Wielkiego, króla Węgier. Został odbudowany po powrocie królowej Joanny I. Przeprowadzone przez Joannę pozwoliły jej przetrzymać w zamku kolejne oblężenie armii Ludwika I. Zamek był oblegany kilkanaście razy w czasie kolejnych lat. Od roku 1399 stał się oficjalną rezydencją króla Władysława I, ale zaczął podupadać pod rządami jego siostry – Joanny II.
W 1442 zamek stał się własnością dynastii aragońskiej – zapoczątkowanej przez króla Alfonsa V Wspaniałego. Aragońscy królowie zmodernizowali zamek i przystosowali go do nowych rodzajów broni. Wtedy został dodany słynny łuk triumfalny, zaprojektowany przez Francesco Laurana i wybudowany z okazji wejścia Alfonsa V do Neapolu.

W hallu zamku baronowie m.in. Antonello II di Sanseverino, książę Salerno i Francesco Coppola, hrabia Sarno, zaplanowali słynny zamach na króla Ferdynanda I – syna Alfonsa V. Król zaprosił baronów na festę, ale w pewnym momencie do hallu weszli żołnierze i zagrodzili wszystkie wyjścia – baronów aresztowano, a następnie stracono. Sala Baronów do 2006 była miejscem, gdzie zbierała się rada gmin neapolitańskich.
Po ciężkim oblężeniu Neapolu przez wojska Karola VIII Walezjusza, króla Francji w 1494, Królestwo zostało przyłączone do Hiszpanii. Zamek został z rezydencji króla stał się ważną fortecą. Podczas wizyt w Neapolu hiszpańscy królowie mieszkali właśnie w Castel Nuovo (np. Karol V Habsburg w 1535). Zamek ponowanie stał się rezydencją, w 1734, kiedy Karol III Burbon koronował się na króla Neapolu. Jego potomkowie jednak wybudowali sobie obok Castel Nuovo inną, większą rezydencję – Palazzo Reale.
Ostatnia przebudowa i renowacja zamku miała miejsce w 1823. Obecnie w środku znajduje się Museo Civico di Castel Nuovo. Zamek stoi przy dużym placu – Piazza Municipio – w samym sercu miasta.

Tuż obok Zamku, również przy Piazza Municipio warto wejść do wnętrza neorenesansowej Galerii Umberto I. Galeria zbudowana w czasie epidemi cholery, miała chronić przed ptakami roznoszącymi chorobe.
Budynek charakteryzuje się wspaniałą architekturą, w którym podziwiać można piękne mozaiki, sklepione kopuły oraz renesansowe i barokowe zdobienia.
We wnętrzach galerii znajduje się wiele kawiarni, firm, księgarń oraz modnych sklepów. iekawostką jest fakt ,iż w każdą środe popołudniu jest to miejsce spotkań nasłyniejszych menagerów piosenki napolitańskiej z artystami. Galeria ma 15 m szerokości zajmuje powiesznie 1076 m kwadratowych.

Po przejściu przez galerię wychodzimy na Piazza Plebiscito. To symbol Neapolu i to tu organizowane są wszystkie ważne imprezy w mieście.
Piazza Plebiscito (Plac Plebiscytu) – ogromny plac przeznaczony obecnie dla pieszych. Plac ten zawdzięcza swoją nazwę plebiscytowi, który odbył się w 1860, w Neapolu, a jego wynik zadecydował o przyłączeniu Królestwa Obojga Sycylii do Królestwa Sardynii i Piemontu w celu stworzenia jednego, wspólnego państwa włoskiego. Po drugiej stronie placu, dokładnie naprzeciw fasady pałacu wznosi się monumentalna kolumnada XIX-wiecznego kościoła San Francesco di Paola, zaprojektowanego na wzór rzymskiego Panteon. Fasada ta ozdobiona jest szeregiem XIX-wiecznych posągów, przedstawiających władców Neapolu ze wszystkich dynastii rządzących od założenia królestwa w XII wieku. Są: Roger II, Fryderyk II Hohenstauf, Karol I Andegaweński, Alfons V Aragoński, Karol V Habsburg, Karol III Burbon, Joachim Murat i Wiktor Emanuel II – książę Sabaudii i pierwszy król zjednoczonych Włoch.
Plac istniał już w czasach Andegaweńskich (XIV wiek) i wykorzystywany był do ćwiczeń wojskowych

Na placu znajduje się też Palazzo Reale (Zamek Królewski) ufundowany w XIII w i rozbudowany w XVI i XVIIw.
Został wybudowany w miejscu wcześniejszej, rezydencji hiszpańskich wicekrólów – reprezentacyjnej budowli Neapolu, którą wybudowano z myślą o goszczeniu króla Hiszpanii – Filipa III Habsburga, który jednak nigdy nie odwiedził Neapolu. Zaprojektowanie pałacu zlecono w 1600 architektowi Domenico Fontana. Rodzina królewska jednakże większość czasu spędzała w pobliskiej Casercie, ponieważ Neapol już w tamtych czasach był miastem bardzo ruchliwym i jako miasto, położone tuż nad brzegiem morza stanowił łatwy cel do oblężeń przez wrogie floty.
XVII-wieczny pałac, który możemy dzisiaj podziwiać jest efektem wielu przebudować i zmian. Każdy kolejny mieszkaniec pałacu rozbudowywał go i upiększał aż stał się elegancką rezydencją królewską z wielkimi, marmurowymi salami. W połowie XVIII wieku za prace budowane w pałacu odpowiedzialny był Luigi Vanvitelli, a następnie w 1838, po tym jak większą część budynku strawił ogień – Gaetano Genovese. Dodatkowo, w czasie II wojny światowej na pałac spadła bomba, która poważnie go uszkodziła.
Obecnie w pałacu znajduje się muzeum, kilka urzędów miejskich, Biblioteca Nazionale (Biblioteka Narodowa) oraz Teatr San Carlo (Teatr Świętego Karola) – największy i najstarszy we Włoszech teatr operowy (z 1737).

Idąc wzdłuż wybrzeża miniemy duży port Molo Beverello
Port rozciąga się przez kilka kilometrów od centrum miasta ku części wschodniej i jest trzecim portem włoskim w ruchu pasażerski który rozwinął się na dwóch przystaniach : Molo Angioino, przeznaczone na miejsce cumowań statków rejsowych z najsłynniejszą Stacją Morską (największą na świecie ze swoimi 12 km. kwadratowymi powierzchni i z 10 przystaniami wodnymi dla statków o dużym i średnim tonażu) i Molo Beverello, gdzie przybijają promy i wodoloty, które łączą Neapol z wyspami Zatoki.

Kierując się dalej na zachód dojdziemy do Promenada Caracciolo. To obszar przylegający do zatoki, pomiędzy Santa Lucia i Mergellina. Bierze swoją nazwę od postaci znanego admirała neapolitańskiego Franciszka Caracciolo, pochowanego w pobliskim kościele Santa Maria Della Catena. Mergellina to jeden z najbardziej opiewanych przez artystów placów miasta. Niewiele pozostało jednak z jego dawnej świetności – rozrastające się miasto zmieniło bezpowrotnie jego charakter. Z pobliskiego portu odpływają promy w kierunku dwóch pereł Zatoki Neapolitańskiej – wysp Ischia i Capri. Dwa kroki od portu promowego można trafić na port rybacki z bazarami oferującymi świeże owoce morza.
Wzdłuż promenady Caracciolo ciągnie się rozległy pas zieleni zwany dziś Villa Comunale. Obszar ten powstał pod koniec XVIII na życzenie króla Neapolu Ferdynanda IV Burbońskiego, który chciał stworzyć tutaj zieloną enklawę pod gołym niebem dla miejscowej arystokracji. Po wcieleniu Neapolu do Królestwa Włoch cały park oddano do dyspozycji wszystkich obywateli. Dodatkową atrakcją jest powstały tu już w 1872 roku ogród zoologiczny.

Przy promenadzie znajduje się Castel dell’Ovo potocznie zwany Zamek Jajeczny.
Stoi on na malutkiej wysepce, na której w VI wieku p.n.e. osiedlili się koloniści z Cumae i założyli pierwsze historyczne centrum miasta. W I wieku p.n.e. rzymski patrycjusz Lucjusz Licyniusz Lukullus wybudował na wyspie wspaniałą willę – Castellum Lucullanum. W V wieku n.e. została ona ufortyfikowana przez Walentyniana III. W 476 stała się zaś miejscem wygnania ostatniego cesarza Romulusa Augustusa – wygnanego przez Odoacera. Po 492 Eugippiusz ufundował w tym miejscu klasztor.
Pozostałości budowli z czasów rzymskich i czasów późniejszych zostały zburzone przez lokalnych mieszkańców w IX wieku, aby nie wpadły w ręce Saracenów. Obecny zamek został wybudowany przez Normanów w XII wieku i służył jako rezydencja królewska podczas panowania dynastii normańskiej i Hohenstaufów. Wznaczenie Zamku Jajecznego zaczęło słabnąć podczas panowania Karola I Andegaweńskiego, króla Neapolu i Sycylii, który wzniósł nowy zamek – Castel Nuovo i tam zamieszkał razem z dworem. Zamek Jajeczny stał się siedzibą królewskich urzędników oraz miejscem przechowywania państowego skarbu. Obecny kształt zamku nadano w XV wieku, podczas panowania dynastii aragońskiej. Podczas wojen włoskich zamek zniszczył atak francuskiej i hiszpańskiej artylerii. W 1799 republikanie strzelali z zamkowej broni do monarchistów, zwolenników dynastii Burbonów.
W XIX wieku na wysepce, u stóp południowej ściany zamku powstała mała osada rybacka Borgo Marinari. Osada ta istnieje do dzisiaj, ale bardziej znana jest z powodu swojego portu i kilkunastu znanych restauracji.
Zamek Jajeczny połączony jest ze stałym lądem groblą, która jest ulubionym miejscem fotografujących się na tle zamku nowożeńców. Grobla ma 100 metrów długości. Zamek ma kształt prostokątu, jego wymiaru to w przybliżeniu 200 na 45 metrów. Ma również wysoki okrągły bastion, który wznosi się nad groblą. Za murami znajduje się kilka budynków, które obecnie służą do organizowania wystaw i innych specjalnych wydarzeń kulturalnych. Za zamkiem jest długi przylądek, który kiedyś prawdopodobnie używany był jako przystań dla statków. Duża okrągła wieża znajduje się za południowo-wschodnim murem zamku.
Nazwa zamku pochodzi od średniowiecznej legendy, która głosi, że poeta rzymski Wergiliusz miał magiczne jajko. Wergiliusz zmarł i został pochowany w Neapolu, a jajko umieszczono w fundamentach zamku, żeby dodatkowo jeszcze go wzmocnić.

Warto oprócz głównych atrakcji miasta zwiedzić dzielnice typowo handlowe, gdzie życie toczy się własnym rytmem, między wąskimi ulicami suszą się całe sznury prania a pod nimi handlarze starają się sprzedać świeże ryby i owoce. Warto usiąść w kawiarni i wypić przepyszna kawę, zjeść kawałek osławionej neapolitańskiej pizzy i poczuć klimat tego głośnego i ruchliwego miasta.

27 lutego 20172825Views
Cordoba - Mezquita

Kordoba (Cordoba) – historia i nowoczesność

Pięć powodów, dla których warto pojechać na weekend do Barcelony