close
Uroki chorwackiej Istrii – Hum, najmniejsze miasto świata

Uroki chorwackiej Istrii – Hum, najmniejsze miasto świata

Małe jest piękne! A co dopiero, kiedy mowa o tym najmniejszym… Hum to uroczy zakątek Chorwacji słynący z tego, że jest najmniejszym miastem świata. To sprawia, że wielu odwiedzających Istrię nieświadomie go mija. Ci jednak, którym uda się doń trafić, nie chcą z niego wyjeżdżać. Czym więc zaczaruje przyjezdnych, a raczej – w naszym przypadku – „przypływnych”?Decydując się spędzić wakacje pod żaglami, często wybieramy Morze Adriatyckie jako przyjazne początkującym na pokładzie. Ze względu na nich urlop taki łączy w sobie jachting z klasycznym zwiedzaniem. Wyznacz kurs na Chorwację, Wyszukaj coś wpisując „czarter jachtów Chorwacja„, wyznacz kurs na Chorwację i wybierz północną jej część – dziś cumujemy w jednej z marin półwyspu Istria po to, by zapuścić się w głąb lądu i odkryć okoliczne perełki, do których niewątpliwie należy właśnie Hum!

Księga Rekordów Guinessa nie budzi wątpliwości – to właśnie tu znajduje się najmniejsze miasto świata, do niedawna zamieszkiwane przez 23 mieszkańców, podczas gdy obecnie jest ich tylko 14. Patrząc formalnie Hum jest właściwie gminą wiejską, więc szumne określenie witające turystów „Hum, najmanji grad na svijetu” jest poniekąd tylko chwytliwym hasłem. Nie pozbawia to jednak go uroku, który sprawia, że wręcz nie chce się stąd wyjeżdżać, zwłaszcza, że poza sezonem może się okazać, że jesteśmy jedynymi zwiedzającymi to miasteczko w północno-zachodniej części Chorwacji.

Do Humu dojedziemy wąską drogą, odbijając od głównej szosy prowadzącej do Rijeki. Po drodze natkniemy się na 11 kamiennych pomników tworzących tzw. aleję głagolaszy, chorwackich pisarzy, upowszechniających najstarsze znane pismo słowiańskie – głagolicę. Hum uznawane jest przez Chorwatów za jej stolicę, o czym świadczą repliki zabytkowych tablic z inskrypcjami, które można podziwiać w przedsionku obszernej bramy miejskiej. Miasteczko przypomina bowiem warowny gród, otoczony zielenią, z XIX-wiecznym kościołem przy jedynym placu, z dzwonnicą i kilkunastoma kamiennymi budynkami rozmieszczonymi wzdłuż dwóch brukowanych uliczek. Znajdziemy tu oczywiście domy mieszkalne, sklep z pamiątkami i karczmę, a poza murami – także cmentarz.

Choć Hum nie jest typowym miastem, ma przynależną mu infrastrukturę, a także… swojego żupana, którego obecność jest raczej symboliczna i podyktowana ruchem turystycznym. Niegdyś wszystkie miasta Istrii wybierały swojego żupana, dziś Hum jest jedynym, w którym zachowała się ta tradycja. Wybory odbywają się podczas czerwcowych Dni Hum i stanowią przez to nie lada atrakcję, wskrzeszoną po latach i przeprowadzaną zgodnie z tradycyjnymi regułami. Co ciekawe, głosowanie odbywa się z użyciem… drewnianego patyka czy kołka, tzw. raboš. Każdemu z dwojga kandydatów przydziela się jedną jego stronę, a głosowanie polega na nacinaniu patyka specjalnym nożem po stronie osoby, którą wybiera każdy z 11 głosujących lokalnych sędziów, mężów zaufania. Zwycięzca zostaje żupanem na rok. Warto przyglądać się tej ceremonii, choć – jak wspomniano – to poza sezonem można tu zaznać prawdziwego spokoju. Tak czy inaczej, warto skosztować tu lokalnych przysmaków czy wypić szklaneczkę biski – lokalnej słynnej brandy z jemioły, zagryzając suszoną szynką, owczym serem czy makaronem z truflami.

To chyba całkiem sporo jak na kilkunastu mieszkańców i dwie uliczki? Kurs na Istrię, a później gnani ciekawością odkrywajcie takie perełki jak właśnie Hum!

11 lutego 20161737Views

Góra Tuł – rezerwat i okolica

Kościół Św. Jana Chrzciciela w Orawce