close
Z dzieckiem przez ocean – lecimy do USA!

Z dzieckiem przez ocean – lecimy do USA!

Obserwując media społecznościowe, portale internetowe czy blogi, można zauważyć, że coraz więcej par decyduje się na podróże z dziećmi. To najczęściej ludzie, którzy już wcześniej nałogowo i namiętnie włóczyli się po całym świecie – ale nie tylko. Wiele rodzin jest dzisiaj porozrzucanych po całym świecie, żeby więc odwiedzić bliskich, nierzadko trzeba po prostu wsiąść w samolot i ruszyć na inny kontynent. Nie ma się czego bać – taką podróż trzeba po prostu zaplanować jeszcze lepiej i dokładniej niż dotychczasowe.

Po pierwsze: finanse

Jeśli wybieramy się za ocean, podróż taką należy zaplanować z naprawdę sporym zapasem czasowym – tanie bilety lotnicze do USA to bowiem właśnie takie, które zarezerwujemy kilka miesięcy wcześniej. Chodzi przede wszystkim o bilety dla nas samych. Bilety dla dzieci są bowiem w wielu liniach lotniczych sporo tańsze niż te dla dorosłych, zaś niemowlęta mogą ze swoimi opiekunami latać za darmo. Warto też dobrze doczytać, na jakich zasadach wybrany przez nas przewoźnik pozwala przewozić bagaże, a w szczególności takie obiekty jak np. wózek dziecięcy. Zapewne będzie się to wiązało z dodatkową opłatą – trzeba mieć to na uwadze, planując budżet wyprawy.

W przypadku, gdy nasz wyjazd nie będzie trwał długo, należy też od razu znaleźć tanie loty USA – Europa, by nie zrujnować się podczas powrotu.

Po drugie: jak przetrwać podróż

Podróż z dzieckiem jest większym wyzwaniem niż dotychczasowe wyjazdy. Ale, co potwierdzają wszyscy młodzi rodzice, nie ma większej frajdy niż pokazywanie swoim latoroślom pięknych miejsc „na końcu świata”. By wyprawa minęła bez komplikacji i zbędnych nerwów, warto uprzednio zadbać o wszystkie szczegóły i nie dać się zaskoczyć niespodziewanym zwrotom akcji. Niemowlęta bywają bezproblemowe – przez znaczną część lotu maluchy po prostu śpią i pozostają w błogiej nieświadomości.

Nieco trudniej jest z kilkulatkami. Trzeba im dobrze wytłumaczyć, jakie zasady panują na pokładzie samolotu. Niezłym pomysłem wydaje się wcześniejsze oswajanie dziecka z innymi środkami transportu niż samochód – przejażdżka autobusem, tramwajem, pociągiem. Chodzi o to, by dziecko przyzwyczaiło się do czasu spędzonego wśród wielu obcych osób i zrozumiało, że podróż wymaga trochę czasu. Niecierpliwość jest bowiem naszym najgorszym wrogiem – jeśli nie przygotujemy się zawczasu do walki z samolotową nudą, będziemy przeklinać tanie bilety lotnicze do USA do końca życia. Pomyślmy o ciekawych grach i zabawach na czas podróży, zastanówmy się, czym można zająć dziecko w samolocie. Smartfon czy tablet to najprostsze wyjście, ale podczas wielogodzinnego lotu może nie wystarczyć. Warto mieć w zanadrzu kilka kreatywnych gier.

Życzymy podróży bez komplikacji i wielu niezapomnianych wrażeń!

 

 

25 lipca 2016608Views

Zagraniczni turyści w Polsce

Co zwiedzić w Monachium?