close
Najlepsze europejskie miasta dla rowerzystów – Barcelona

Najlepsze europejskie miasta dla rowerzystów – Barcelona

Miejski rower Bicing Barcelona

W tym roku zima była raczej mizerna i wszystkie znaki w powietrzu zapowiadają rychłą wiosnę. Sporo kolarskich wyjadaczy jeździło rowerem całą zimę, większość ludzi jednak wyniosło swoje 2 kółka z piwnic czy schowków dopiero w ciągu ostatnich kilku dni. Nadchodząca wiosna jest doskonałym pretekstem nie tylko do zagranicznych podróży, ale również do wykorzystania w tym celu rowerów.

W tym roku zima była raczej mizerna i wszystkie znaki w powietrzu zapowiadają rychłą wiosnę. Sporo kolarskich wyjadaczy jeździło rowerem całą zimę, większość ludzi jednak wyniosło swoje 2 kółka z piwnic czy schowków dopiero w ciągu ostatnich kilku dni. Nadchodząca wiosna jest doskonałym pretekstem nie tylko do zagranicznych podróży, ale również do wykorzystania w tym celu rowerów.

Generalnie coraz więcej miast przywiązuje wagę do ekologicznego stylu życia: projektują nowe ścieżki rowerowe, rozwijają sieci wypożyczalni tego środka transportu i co najważniejsze – kreują pozytywny wizerunek przemieszczania się na rowerze, które jest tańsze, zdrowsze i modne, bo „eko”. Wśród nich na uwagę zasługuje zwłaszcza kilka miast – zobaczcie, kto jest najlepszym przyjacielem kolarzy i komu najbardziej zależy na polepszeniu jakości życia swoich mieszkańców. Dziś pod lupę wzięliśmy Barcelonę.

Bicing Barcelona

Miejski rower Bicing Barcelona, a w tle barcelońska wioska olimpijska i odnowione doki.Bicing Barcelona (wymawia się dokładnie „bising”, a nie „bajsing” jak po angielsku) jest publicznym systemem wypożyczania rowerów, finansowanym przez urząd miasta. Podobnie jak w przypadku paryskiego Vélib’a inaugurowano go w lecie 2007 r. i ku wielkiej radości mieszkańców z roku na rok obserwuje się jego spory rozwój. Przykładowo na samym początku funkcjonowania w Barcelonie było zaledwie 50 stanowisk, gdzie można było wypożyczyć rowery (w ilości 750). W 2014 r. natomiast liczba stanowisk urosła do 420, zaś liczba rowerów aż do 6 tysięcy!

O wielkiej popularności systemu świadczy m.in. średnia długość tras pokonywana miesięcznie na jednym rowerze – aż 468 km oraz fakt, iż z każdego roweru dziennie korzysta się średnio 5,6 raza! Według danych statystycznych 45% populacji miasta korzysta z roweru lub chodzi do pracy, szkoły czy na zakupy pieszo, podczas gdy tylko 20% jeździ prywatnym samochodem, a 35% metrem, tramwajem lub autobusem.

Istnieje rzecz jasna kilka zasad dotyczących używania Bicing Barcelona. Po pierwsze generalnie nie jest to rozwiązanie przeznaczone dla turystów. Ideą systemu było to, aby ułatwić przemieszczanie się po bardzo zatłoczonej stolicy Katalonii oraz propagowanie zdrowego trybu życia wśród jej mieszkańców. Mieszkańcy Barcelony z łatwością mogą wyrobić sobie kartę Bicing Barcelona przez internet, wystarczy, że zarejestrują się online na oficjalnej stronie dostępnej w języku katalońskim bądź hiszpańskim:

www.bicing.cat

Jeżeli chce to zrobić turysta, musi:

  • mieć ukończone 16 lat (jeżeli znajduje się w przedziale wiekowym od 16 do 18 lat, musimy okazać podpis rodzica).
  • posiadać kartę debetową lub kredytową (z której ewentualnie zostanie nam ściągnięta kwota w wysokości 150 euro, jeśli nie zwrócimy roweru na czas czy też go zepsujemy).
  • posiadać numer identyfikacji cudzoziemca (coś w rodzaju hiszpańskiej karty pobytowej), czyli Número de Identidad de Extranjero (NIE), co jest chyba najtrudniejszą rzeczą do spełnienia. Numer NIE wydaje hiszpańskie Biuro do spraw Obcokrajowców (Oficina de Extranjeros), do którego musimy się zgłosić w ciągu 3 miesięcy od przyjazdu do Hiszpanii.

Kolejny mankament to to, że karta Bicing Barcelona przychodzi pocztą na nasz adres zameldowania (czyli do Polski), a nie tam, gdzie akurat przebywamy w Barcelonie. Koszt rocznego abonamentu to 47,16 euro – możemy wówczas za darmo korzystać z roweru przez pierwsze 30 minut. Jeśli przekroczymy ten czas i nie zdążymy odstawić roweru na następne stanowisko, za każde następujące pół godziny płacimy 0,74 euro. Jeżeli nie oddamy roweru w ciągu 2 godzin kara rośnie do 4,49 euro za godzinę.

Rowery Bicing Barcelona

Charakterystyczne, czerwone bicykle użytku publicznego wyposażone są w 3 przerzutki, siodełko, które można łatwo dopasować do swojego wzrostu oraz samo włączające się w ciemności światła. Firmą która odpowiada za cały system jest Clearchannel, który wyposażył w wynajmowane rowery miasta takie jak: Sztokholm, Oslo czy Lion.

Wynajem roweru w Barcelonie dla turystów

Turystom i przyjezdnym, którzy nie mogą skorzystać z miejskich rowerów Bicing Barcelona radzimy udać się do jednej z polecanych przez nas prywatnych wypożyczalni rowerów w Barcelonie. Przykładowe ceny to 6 euro za 2 godziny, 10 euro za 4 godziny, 15 euro za całą dobę, za 2 dni zapłacimy 25 euro, a za tydzień 55 euro. Drożej wypadają tandemy oraz rowery elektryczne, które choć rzadsze, także są dostępne.

1. Barcelona Rent a Bike – www.barcelonarentabike.com (kilka placówek w Barcelonie. Adresy: Passeig Joan de Borbò 35 oraz Carrer dels Tallers 45)

2. Budget Bikes – www.budgetbikes.eu (Carrer d’Estruc 38, Carrer del Marqués de Barberà 15 oraz Carrer del General Castaños 6)

3. Barcelona Biking – www.barcelonabiking.com (adres: Baixada de Sant Miguel 6)

4. Green Bikes Barcelona – www.greenbikesbarcelona.com (adres: Carrer d’Ataülf 8)

5. Born Bike Barcelona – www.bornbikebarcelona.com (adres: Carrer de la Marquesa 1)

6. Bike Rental Barcelona – składaki dostarczane prosto do twojego hotelu bikerentalbarcelona.com (tel.: +34 666057655)

7. Barna Bike – www.barnabike.com (adres: Pas de Sota Muralla 3)

8. Biciclot – www.bikinginbarcelona.net (adres: Passeig Maritim de la Barceloneta, 33)

Poruszanie się i korzystanie z roweru w Barcelonie

Tak wygląda pedałowanie po barcelońskich carris - szeroko, bezpiecznie i przyjemnie!Po ścieżkach rowerowych (carril bici) w Barcelonie jeździ się bardzo wygodnie – są szerokie na 1,5 metra przy 1-kierunkowych i na 2,2 metra przy 2-kierunkowych. Nie ma dokładnych danych na ten temat, ale bardzo prawdopodobne, że łączna ich długość w stolicy Katalonii wynosi już prawie 200 km!

Rowerów nie wolno przewozić w autobusach pod groźbą grzywny, natomiast można to robić w tramwajach, metrze oraz pociągach Renfe – jednakże uwzględniając pewne warunki! Zawsze trzeba postawić rower w specjalnie do tego wyznaczonym miejscu oraz pilnować dni i godzin kiedy wolno a kiedy nie. Można to robić darmowo przez cały tydzień w miesiącach wakacyjnych, tzn. od lipca do sierpnia, a w pozostałe miesiące tylko w weekendy i święta. W dni powszednie należy unikać godzin szczytu (7h00-9h30 oraz 17h00 do 20h30), kiedy to przewożenie rowerów w ogóle jest zabronione.

Jeśli chodzi o parkowanie roweru, także obowiązują tu pewne zasady. W przeciwieństwie do naszego kraju nie ma samowolki w rodzaju przywiązywania bicyklu do słupa, latarni czy drzewa – takie zdarzenie jest po prostu karane. Istnieją parkingi darmowe (w Barcelonie jest ich ok. 17 tys.), czyli stalowe stojaki, do których można legalnie przypiąć rower oraz płatne parkingi podziemne, które kosztują 12-24 euro miesięcznie.

Inne przydatne adresy dla miłośników dwóch kółek w Barcelonie:

  • www.bicing.cat – oficjalna strona publicznego systemu wypożyczania rowerów
  • www.viabicing.bsmsa.cat/ – coś na kształt polskiego Jakdojade.pl, tyle że z rowerami. W „Origen” wpisujecie start, w „Destí” metę, klikacie „Crear ruta” i już macie zaznaczoną na mapie trasę rowerową.
  • www.bcn.cat/nouturisme/pdf/1_Mapasyguias_bicing.pdf – wspaniała mapa ścieżek rowerowych (carris bici) przygotowana w PDF-ie przez Urząd Miasta. Do wydrukowania albo ściągnięcia na smartphone’a.
  • www.bcn.cat/bicicleta – podstrona Urzędu Miasta dotycząca rowerów
  • www.bcn.cat/registrebicicletes – również podstrona miasta, na której można zarejestrować swój rower i w ten sposób zmniejszyć szanse jego kradzieży

Po Barcelonie oraz jej okolicach można odbyć wiele fantastycznych wycieczek rowerowych, które wkrótce opiszemy!

Velib to publiczny system wypożyczania rowerów w Paryżu

Najlepsze europejskie miasta dla rowerzystów – Paryż

Styczniowy dzień jak co dzień w Kopenhadze

Kopenhaga na rowerze