close
Andaluzja – moja miłość. Część I – powitanie

Andaluzja – moja miłość. Część I – powitanie

kwitnąca agawa

Spotkanie z ukochaną Andaluzją rozpoczęło się w Torremolinos. Miasto jak tysiące innych – w sumie nic ciekawego ale braki architektoniczne rekompensuje położenie – w samym sercu Costa del Sol, nad morzem i u podnóża gór. Do eskapad turystycznych miejsce idealne – wszędzie blisko i ” po drodze”. Dzień – dwa na odpoczynek, potem wyprawa po przygodę w głąb regionu. Na razie zapraszam do wspólnej wędrówki po Torremolinos i Benalmadenie – później przyjdzie czas na andaluzyjskie perełki i pueblos blancos. ZapraszamSpotkanie z ukochaną Andaluzją rozpoczęło się w Torremolinos. Miasto jak tysiące innych – w sumie nic ciekawego ale braki architektoniczne rekompensuje położenie – w samym sercu Costa del Sol, nad morzem i u podnóża gór. Do eskapad turystycznych miejsce idealne – wszędzie blisko i ” po drodze”. Dzień – dwa na odpoczynek, potem wyprawa po przygodę w głąb regionu. Na razie zapraszam do wspólnej wędrówki po Torremolinos i Benalmadenie – później przyjdzie czas na andaluzyjskie perełki i pueblos blancos. Zapraszam

Reklama


Booking.com
27 lutego 20231645Views

Jak dojechać na lotnisko przed wylotem?

Pielgrzymka do Lourdes – odwiedź miejsce, w którym doszło do 69 uzdrowień